Ekologia


Firma Briggs & Stratton podjęła zobowiązanie do redukcji emisji spalin do poziomu o 25% niższego od europejskiej normy. Oznacza to, że nasze silniki dbają o przyrodę, wpisując się w działania pro-ekologiczne.

Wprowadzenie europejskiej norma emisji spalin było odpowiedzią na narastający problem zanieczyszczenia powietrza. Przekłada się on na liczne choroby (np. układu oddechowego czy nadciśnienie). Uwaga ustawodawców skierowana była głównie na emitujące spaliny samochody. Mimo to, Briggs & Stratton także w swoich silnikach postanowił przyczynić się do dbałości o powietrze.

Normy emisji spalin z każdą aktualizacją są coraz bardziej rygorystyczne. Pierwsza z nich, Euro 1, została wprowadzone w 1992 roku. Obecnie obowiązuje już norma Euro 6. Producenci na bieżąco poprawiają funkcjonowanie swoich silników, aby sprostać rosnącym wymaganiom. Zdarza się jednak, że nieuczciwi producenci samochodów je obchodzą i ich auta spełniają normy jedynie w warunkach laboratoryjnych, nie na drodze.

Wydaje się, że urządzenie takie jak silnik np. kosiarki z powodu swoich rozmiarów jest nieszkodliwe dla środowiska. Gdy jednak przełożyć to na tysiące urządzeń, okazuje się, że i taka emisja spalin ma znaczenie. Dlatego też Briggs & Stratton, będący liderem w produkcji silników do takich maszyn, stawia sobie za cel nie tylko sprostanie wyśrubowanym normom unijnym, ale też utrzymanie znacznie niższego poziomu niż zalecany. Dzięki temu dokłada swoją cegiełkę do walki o czyste powietrze i zdrowie ludzi.